Thursday, 2 July 2015

Fishes already served ;)

ENG.: I'm back after a very long break. I thought that I've lost my blog, but new ideas don't allow me to do it ;) My first academic year is behind me, all exams passed in the first term, so it's time to deserved holiday - beautiful three-month holiday. On the one side, it was a hard year, but on the other side, I'm pleased with it. During this academic year I learnt so much and I'm proud of my progress in learning the most hardest languages in the world. Languages will be my passion forever.
I'm packing my suitcases for a trip. Bigger changes you'll see on my blog after my return from the seaside. Today, I show you some pics from my daily life ;)

PL.: Powracam po bardzo długiej przerwie. Myślałam, że porzucę tego bloga, ale nowe pomysły mi na to nie pozwalają ;) Pierwszy rok akademicki już za mną, wszystkie egzaminy zaliczone w pierwszym terminie, więc czas na zasłużone wakacje - piękne trzymiesięczne wakacje. Z pewnej strony był to trudny rok, ale na pewno jestem z niego zadowolona. Przez ten rok dużo się nauczyłam i jestem dumna z postępów jakie dokonałam w nauce jednych z najtrudniejszych języków na świecie. Języki na zawsze pozostaną moją pasją, ale z Wami chciałabym się dzielić czymś więcej.
Właśnie pakuję walizki na wyjazd. Większe zmiany na blogu zobaczycie po moim powrocie znad morza. Dzisiaj pokażę Wam kilka zdjęć z mojego codziennego życia ;)


I've finnished these Hungarian and Finnish books. The great adventure with finno-ugric languages just started :)


My suitcase is ready for a long trip :) I know about the hot temperatures this summer, but for sure, I packed also a jacket for colder nights at the seaside.




A little support of food from the seaside :) At home in Warsaw are only some fish stics, but with my Sweetheart we're waiting for fresh fishes on our summer holiday, 'cause we're in love with scandinavian dishes :)


And here is Łukasz and his big passion :) When I cook, he loves to play the guitar his songs. And he has already recorded improvisation for Comfortably Numb by Pink Floyd. You can check it HERE


And here we are ;) Together after a nice year with many experiences in life and at the University. We're ready for our sweet summer holiday and can't wait 'till our departure at the Warsaw's Central Railway Station ;)

I wish you all great summer time without any worries. Lot of hot summer days with friends, love and tasty dishes ;) And there is a nice and fresh song from a new finnish band Tilhet, pajut ja muut. I love Finnish, because of the beautiful harmony in singing and I recommend to listen more songs in this wonderful language ;) This song reminds me of every day from that year which was only better because of the support given by my love. Every walk by the street, every kiss and meet, every hawaiian pizza eaten together, every hug and every drinked coffee mug...

Tilhet, pajut ja muut - Puuhevonen



Monday, 29 September 2014

Phantasmagoria in the dreamer's mind.

ENG.: It was a beautiful summer holidays - the most magical time I ever had. And now I'm back here to share with you some wonderful moments :) I was walking down the streets through the Warsaw's Old Town talking, laughing and holding a hand of my guitarist or staying in the music studio and listening to his compositions. Beautiful time full of positive feelings. If you want, come and listen to Reskrypt - 15th of November in club Harenda in Warsaw :) They have a new vocalist who have a great powerful voice and whose interpretation of lyrics touches listener's heart. HERE is their song called 'Paralaksa' with a new vocalist - fresh recording from their rehearsal. I recommend their progressive & psychedelic rock style and I can't wait 'till more songs :) I'm still looking for groundbreaking images with strong message, to capture them and show here. I compiled some photos last time when I was walking in the beautiful park in Warsaw with the person who is my everything, my big inspiration and who made many amazing visions in my mind. I have still ideas to create more shots, even now when I'm starting my academic year and probably have less time to do it. I changed a style of my photos to add them more warm, magic, maybe a pinch of melancholy and... in this way you can escape to my wonderland for a while ;)

PL.: To były piękne wakacje - najbardziej magiczny czas jaki kiedykolwiek miałam. A teraz powracam, żeby podzielić się z Wami kilkoma wspaniałymi chwilami :) Spacerowałam ulicami przez warszawskie Stare Miasto rozmawiając, śmiejąc się i trzymając za rękę mojego gitarzystę czy spędzając czas w studiu muzycznym i słuchając jego kompozycji. Piękny czas pełen pozytywnych uczuć. Jeśli chcecie, przyjdźcie i posłuchajcie zespołu Reskrypt - 15 listopada w klubie Harenda w Warszawie :) Mają nowego wokalistę, który posiada świetny, mocny głos i którego interpretacja tekstów dotyka serca słuchacza. TUTAJ jest ich utwór "Paralaksa" z nowym wokalistą - świeże nagranie z próby zespołu. Polecam ich muzykę w stylu progresywnego i psychodelicznego rocka i nie mogę się doczekać kolejnych piosenek :)  Nadal szukam innowacyjnych ujęć z głębokim przesłaniem, które mogłabym uchwycić i pokazać tutaj. Ostatnio zebrałam trochę zdjęć spacerując po pięknym parku w Warszawie z osobą, która jest dla mnie wszystkim, moją wielką inspiracją i kimś kto stworzył w moim umyśle niezwykłe wizje. Nadal mam pomysły na nowe zdjęcia, nawet teraz, kiedy zaczynam swój rok akademicki i prawdopodobnie będę miała mniej czasu na zrealizowanie swoich pomysłów. Zmieniłam styl moich zdjęć, aby dodać im więcej ciepła, magii, może szczypty melancholii i... tym sposobem możecie na chwilę uciec do mojej krainy czarów ;)









Photos: Łukasz Wierzchosławski (artist, composer and guitarist from Reskrypt)
Edited by me ;)
Outfit: (hat - Stradivarius, coat - Bershka, sweater - Camaieu, pants - Bershka, bag - sh, scarf - H&M, shoes - Lasocki)

Tim Buckley - Phantasmagoria in Two

"If a fiddler played you a song, my love
And if I gave you a wheel
Would you spin for my heart and loneliness
Would you spin for my love..."

Wednesday, 6 August 2014

Magical time in the royal city.

ENG.: I'm coming back from magical Cracow. I spend here a few beautiful days with someone special :) My best summer holidays! :D We've visited many museums and admired the art over the ages. I can recommend the exhibition called "Masters of Dreams - symbolism in the Bohemian Lands 1880-1914" in the International Cultural Centre Gallery in Cracow. Masterpieces are enchating with the atmosphere, and often maintained in a fairy-tale, oneric style - have in common is the urgue to express internal emotions and to portray the meanders of the human soul. The Old Town and centre of the city is picturesque, because we could feel like in another era - no scyscrapers, no modern buidlings - only charming tenement houses. Completely different than in Warsaw. Cracow is amazingly climatic city. I could live there! :D

PL.: Powracam z magicznego Krakowa. Spędziłam tam kilka pięknych dni z kimś wyjątkowym :) Moje najlepsze wakacje! :D Zwiedziliśmy wiele muzeów i podziwialiśmy sztukę na przestrzeni wieków. Mogę polecić wystawę "Władcy Snów -  symbolizm na ziemiach czeskich 1880-1914" w Galerii Międzynarodowego Centrum Kultury w Krakowie. Dzieła sztuki są urzekające nastrojowością, nierzadko utrzymane w baśniowej, onirycznej  estetyce, łączy je dążenie do wyrażania wewnętrznych emocji i ukazywania meandrów duszy ludzkiej. Stare Miasto i centrum Krakowa jest malownicze, ponieważ możemy poczuć się jak w innym wieku - żadnych wieżowców, żadnych nowoczesnych budynków - tylko urokliwe kamieniczki. Zupełnie inaczej niż w Warszawie. Kraków to niezwykle klimatyczne miasto. Mogłabym tam zamieszkać! :D









Photos: Łukasz Wierzchosławski (artist, composer and guitarist from Reskrypt)
Outfit: (black top - H&M, trousers - Tally Weijl, shoes - New Look, white top - Tally Weijl, skirt - Bershka, bag - jollychic.com, sunglasses - H&M)

 David Bowie - Moonage Daydream

Saturday, 26 July 2014

The girl with the pearl's hair.

ENG.: Today I have lot of good news and positive thinking ;) I can boast of being a student of University of Warsaw! And fortunatelly, I'm going to continue learning Estonian, Finnish and Hungarian, because I got there to the finno-ugric philology. Recently, I started learning Hungarian and I fell in love with this beautiful language. Then I've got a gift - guidebook of Hungary, which reminded me of my trip to this magical country where people say 'sh' when they see 's' in the word and conversely. When I've read about a town called Szentendre I had a short retrospection in my head of admiring the sights of this marvelous place. Szentendre has been the home of many generations of Hungarian artists since the early 20th century. There are many museums and contemporary galleries representing the rich traditions of the visual art. I hope, I'll visit this place many times in the future, because of my studies :)

I show you another look for hot summer days ;) The weather in Warsaw is strange - sometimes even the weather forecast is wrong. But even when it's raining is stuffy and hot, so I chose a white and comfortable top ;) My skirt is a part of dress, but I changed it a little bit and cut the black top to create this look :) I love floral patterns and asymetric skirts, so I prefer it as my new skirt. And my new sandals - classy and comfortable - the perfect combination.

PL.: Dzisiaj mam mnóstwo dobrych wiadomości i pozytywnego myślenia ;) Mogę się pochwalić, że jestem już studentką Uniwersytetu Warszawskiego! I na szczęście kontynuuję naukę estońskiego, fińskiego i węgierskiego, ponieważ dostałam się tutaj na filologię ugrofińską. Niedawno, zaczęłam naukę węgierskiego i zakochałam się w tym pięknym języku. Wtedy otrzymałam w prezencie przewodnik po Węgrzech, który przypomniał mi o mojej wycieczce do tego magicznego kraju, gdzie ludzie mówią 'sz' kiedy widzą 's' w wyrazie i odwrotnie. Kiedy czytałam o miasteczku Szentendre w mojej głowie powstała krótka retrospekcja podziwiania zabytków tego malowniczego miejsca. Szentendre było domem wielu pokoleń węgierskich artystów od wczesnego wieku 20-tego. Znajduje się tam wiele muzeów i współczesnych galerii reprezentujących bogate tradycje sztuk plastycznych. Mam nadzieję, że dzięki moim studiom, odwiedzę to miejsce wiele razy w przyszłości :)

Pokażę Wam kolejny zestaw na gorące letnie dni ;) Pogoda w Warszawie jest dziwna - czasami nawet prognoza pogody bywa w błędzie. Jednak nawet kiedy pada jest duszno i gorąco, więc wybrałam biały i wygodny top  ;) Moja spódnica stanowi część sukienki, którą trochę zmieniłam i odcięłam czarną górę, żeby stworzyć ten zestaw :) Uwielbiam wzory kwiatowe i asymetryczne spódnice, wiec wolę ją jako moją nową spódnicę. I moje nowe sandały - klasyczne i wygodne - idealne połączenie.










Photos: Łukasz Wierzchosławski (artist, composer and guitarist from Reskrypt)
Outfit: (hat - H&M, top - Tally Weijl, skirt - DIY, necklace - New Look, braceletes - my gift, sandals - Stradivarius)

And a beautiful Hungarian song for You :)

 "Mikor nagyon
Egyedül vagy,
Lehull hozzád
Egy kis csillag,
Hófehér gyöngyök
Vezessenek,
Mint jó vándort
Fehér kövek"

Omega - Gyöngyhajú lány